sobota, 11 lipca 2015

So live a life you will remember


"Co by było gdyby xxx", "A co jeśli xxx"... dużo czasu spędzamy na gdybaniu, rozmyślaniu. Jednak mamy tylko jedno życie i tylko raz je możemy przeżyć, więc może tak zamiast gdybania wziąć się do roboty? Zacząć stwarzać wiele nowych wspomnień zamiast tkwić w miejscu? Tylko raz ma się te naście lat podczas których przeżyje się najwspanialsze lata i chwile, w których jest wiele możliwości. Czas przestać zamartwiać się małymi rzeczami, które nie doprowadzą do niczego a zacząć korzystać z każdej chwili jaka jest nam dana. Śmiać się z tych małych i dużych rzeczy, nabrać dystansu, robić to, czego się pragnie nie myśląc "co powiedzą inni", bo to nie oni żyją naszym życiem. Każdy ma jakieś swoje ukryte marzenia do których boi się przyznać czasami nawet przed samym sobą, nie mówiąc już o ich realizacji. Ale jak się nie spróbuje to nie nadarzy się druga taka okazja, żeby to sprawdzić. Takim moim małym marzeniem jest podróż dookoła świata. Zwiedzić nawet te najmniej znane zakątki. A przecież na całym świecie tyle tego jest, tyle piękna, tyle wspaniałych miejsc ! 
 

czwartek, 9 lipca 2015

MIX photos #1


Będąc tutaj przeżyłam już chyba wszystkie pory roku w ciągu ostatniego tygodnia, co nie sprzyja robieniu zdjęć - raz strasznie pada i jest zimno, a wieczorem upały podczas których nie ma czym oddychać. Pomyślałam więc, że będę raz na 2/3 miesiące wstawiać mix ostatnio zrobionych zdjęć, ponieważ sama lubię takie oglądać i się inspirować :) Mam nadzieję, że taka forma przypadnie wam do gustu. 



zapraszam również na mojego instagrama - klik 
(kierkaa)
a jak macie jakies pytania - klik ! 

  


Polecam blogi :

Chcesz, żebym Twojego bloga równiez poleciła? Kliknij TU i podaj cenę, a wybiorę kolejnych 5 osób, które polecę w następnym poście :) 




piątek, 3 lipca 2015

Like a barbie | Co dalej?


Ostatnio przyszła do mnie paczka z dresslink w której znajdowała się własnie ta sukienka ! Ich stronę przeglądałam może z 2 godziny, żeby cokolwiek wybrać ( tyle wspaniałych rzeczy ) i bardzo długo zastanawiałam się nad tą sukienką. Mimo to wybrałam ją i nie żałuję. Sukienka idealna na upalne dni - ma fajny materiał, jest krótka i rozkloszowana. Zdjęcia nie oddają tego, jak wygląda na żywo. Gdy ją ubrałam, pomalowałam usta różową szminką, nałożyłam okulary z różowymi wstawkami od razu na myśl przyszła mi lalka barbie - brakuje tylko blond włosów i różowych szpileczek.

link do sukienki - klik 


Wszystkich ogarnęła wszechobecna radość z okazji rozpoczęcia wakacji! Pamiętajcie, że już nigdy nie przydarzą się one po raz drugi, więc trzeba korzystać z nich jak tylko się da. Rozwijać swoje pasje, na które nie było czasu na roku szkolnym, spotykać się z przyjaciółmi, imprezować, organizować wyjazdy, a nawet beztrosko leżeć i niczym się nie martwić, a co ! :)
Jednak dla mnie jest to również okres w którym rozpocznę coś nowego. Nie lubię o tym myśleć, dlatego ciężko jest mi podjąć sensowną decyzję dotyczącą swojej przyszłości. Po tym jak przez ostatnie dni śniło mi się, że nie zdałam matury, nawet nie wiecie jaki kamień spadł mi z serca jak okazało się, że zdałam wszystko i to nie z takim złym wynikiem ! No i właśnie, co dalej?


buty - express
sukienka - dresslink (klik !)

PS. W następnym poście polece wszystkie osoby, które podadzą cenę sukienki :)


poniedziałek, 29 czerwca 2015

Books | Shein


W wakacje moim ulubionym zajęciem jest czytanie książek. Właśnie wtedy wiem, że nigdzie mi się nie spieszy, nie mam nic pilnego do zrobienia, więc mogę beztrosko poleżeć i rozkoszować się książką. Bycie molem książkowym zawdzięczam mamie, która odkąd pamiętam w każdej wolnej chwili siedzi z lekturą w ręku. Nawet ostatnio wujek przypominał mi, że jak miałam 3 lata, brałam książkę do ręki i ją "czytałam " ( czyli leciałam po tekście, mówiąc na głos to co z niej pamiętałam ), a czytać nauczyłam się mając 4/5 lat :) 


1. " Jej wszystkie życia" Kate Atkinson. 

"A gdybyśmy tak mogli przezywać nasze życia raz za razem, żeby wreszcie zrobić to jak należy? Czy to nie byłoby wspaniałe? " 
No własnie ! Byłoby :) Akcja toczy się w pierwszej połowie XX wieku. Głównej bohaterce - Ursuli, od wczesnych lat raz za razem zdarzają się wypadki w wyniku których ginie, jednak rodzi się od nowa w tym samym miejscu, w tym samym czasie i jako ta sama osoba (oczywiście o tym nie wiedzięc). Dzięki temu, może zmienić bieg wydarzeń, przeżyć swoje życie troszkę inaczej. Ciągle towarzyszą jej dziwne uczucia, które wszyscy nazywają Déjà vu, jednak wie, czego unikać. 
Mieliście kiedyś deja vu? Zastanawialiście się skąd się to bierze? Ja też !  Przecież nie jesteśmy jasnowidzami, a jednak... Zaciekawił mnie fragment, w którym mowa jest o tym, że nie istnieje ani przeszłość ani przyszłość, jest tylko czas teraźniejszy. Nie wierze w to, żeby nie było ! 
Pisarka ma niesamowity talent i świetnie opisuje wszystkie wydarzenia, dzięki czemu nie da się oderwać od książki. Chociaż na początku wydaje się pogmatwana to da się przyzwyczaić :) 


2. " Ostre przedmioty" Gillian Flynn 

Książki tej autorki zaciekawiły mnie po przeczytaniu ' Zaginionej dziewczyny", która jest jedną z moich ulubionych. Od tej również nie mogłam się oderwać i podbiła moje serce bez dwóch zdań. Tym bardziej, że jestem najwierniejszą fanką kryminałów, które mogłabym łykać garściami. 
Nie będę jej w skrócie opisywać, bo nie wiem jak zebrać swoje myśli w całość. Powiem tylko, że jest niesamowita. Szczególnie zaskoczył mnie ostatni niespodziewany zwrot akcji :)

A wy jakie książki lubicie czytać? Może podsunęlibyście mi pare ciekawych tytułów? 


SHEIN
Ostatnio kombinezony i tym podobne zawojowały moje serce, oprócz tych, które wam pokażę możecie zobaczyć więcej TU 
To właśnie one są moim małym must have na lato, tak samo jak ogrodniczki z poprzedniego posta. Teraz jest ich taki wybór, że można szału dostać ! A do tego wszystkie są przecudne. :) 

 


| Biorę udział w konkursie organizowanym przez Lucy oraz Shein |  

sobota, 27 czerwca 2015

Ogrodniczki


Przeglądając różne blogi, można z łatwością stwierdzić, że ogrodniczki stały się hitem tego lata. I właśnie z nim mi się one kojarzą. Brakuje tylko słomkowego kapelusza, a byłoby idealnie i letnio :) Ja postanowiłam je połączyć ze zwykłą szarą bluzką oraz niezawodnymi conversami. Chociaż muszę stwierdzić, że nie są one idealne w 100% ! Mogłyby być troszkę wygodniejsze... 


a wam jak przypadły do gustu ogrodniczki?

trampki - converse 
bluzka - stradivarius
pierścionek - house 
okulary - sinsay 


Mam również ogromną prośbę ! Biorę udział w rozdaniu z bloga ssarusski - klik, proszę o kliknięcie w chociaż jeden z tych 4 linków :

1. | 2. | 3. | 4.